Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość o śmierci jednego z najlepszych marketingowców na świecie. Steve Jobs zmarł w wieku 56 lat. Od wielu lat zmagał się z rakiem trzustki.
W 1976 wraz ze swym kolegą Steve’em Wozniakiem założył firmę Apple, która stała się znaczącym graczem na rynku komputerów osobistych dzięki popularnym komputerom Apple II i Apple Macintosh. Sukces tych maszyn sprawił, że Jobs stał się jednym z najbardziej znanych informatyków. W 1985 odszedł z Apple, zakładając nową firmę – NeXT, rok później kupił od George’a Lucasa za 10 mln dolarów studio Pixar, które kilka lat później stało się znane dzięki swoim filmom animowanym tworzonym na komputerach.
W 1997 powrócił do Apple, które znajdowało się w kiepskiej sytuacji finansowej. Jobs odmienił sytuację w firmie dzięki wprowadzeniu na rynek komputera iMac [źródło].
Chociaż nie należę do wyznawców kultu Apple, to jednak muszę przyznać, że to co zrobił Jobs jest godne podziwu. Mówisz tablet – widzisz iPad’a. Proste, a jakże genialne.
![]()


